Fotografia uliczna jako ciekawe spojrzenie na szarą rzeczywistość

Rozpoczniemy od najprostszego pytania – czym jest fotografia uliczna (ang. street photography)? Ogólnie mówiąc, fotografią uliczną jest każda fotografia zrobiona w miejscu publicznym (np. ulica, park, plaża itd.). Taka fotografia relacjonuje życie ludzi i pozwala zamrozić ten moment na odbitce.

Początki fotografii ulicznej

Powszechnie uważanym ojcem street fotografii jest Henri Cartier-Bresson, ale nadal trudno ustalić dokładną datę początku kształtowania tego rodzaju fotografii. Uważamy Henri za ojca street photography, dlatego że jako pierwszy opisał idealny moment dla zdjęcia – szczyt napięcia emocjonalnego obserwowanej sceny, idealny moment dla zrobienie zdjęcia. Najważniejszym sensem jest w utrwaleniu życia, które spostrzegasz, w najciekawszym momencie. “Obserwuję, obserwuję, obserwuję. Rozumiem moimi oczami” – mawiał Henri Cartier-Bresson.

Filozofia tego gatunku jest zbliżona do filozofii reportażu i filmu dokumentalnego: rzeczywistość powinna być przedstawiona taką, jaką jest, bez inscenizacji i montażu. Autor nie planuje uchwycenia konkretnego wydarzenia: interesują go przypadkowe, ciekawe ujęcia. Fotograf Robert Doisneau napisał, że żaden filmowiec sam nie zaaranżowałby scen, które rutynowo rozgrywają się na ulicy. Aby nie zakłócać tych scen, często są one filmowane w sposób dyskretny. W tym gatunku autor nie zajmuje wyraźnej pozycji społecznej. Do wydarzeń podchodzi neutralnie, kieruje się ciekawością i twórczymi dążeniami.

Konstruowanie kadru

Każdy fotograf ma swój styl do robienia takiego typu fotografii. Wyróżnię trzy klasyfikacji, według których będę opowiadać, a także pokazywać przykłady metod robienia zdjęć: ogniskowa obiektywu, kolorystyka, artystyczność.

                                                             Ogniskowa obiektywu – szeroki i umiarkowany kąt widzenia

Pozwala fotografom wejść w życie, które chcemy odtworzyć na zdjęciu. Jesteśmy tak blisko do miejsca akcji, że nagle stajemy uczestnikami tego, co się dzieje. Zanurzamy się w całość kadru i jego życia. Kompozycyjnie taki kąt widzenia jest skomplikowany  ze względu na ilość obiektów w kadrze i jest trudniejszy do pokazania szczegółów.

                                                                                                 Wąski kąt widzenia

Daje możliwość nam obserwować sytuację z daleka. Nie musimy biegnąć do tłumu i ryzykować zdrowiem i sprzętem, ale stwarza lekki dystans między odbiorcą i „idealnym momentem”. Również wąski kąt widzenia wspomaga nam wychwycić detale i poszczególne osoby w razie potrzeby.

                                                                                                Kolorystyka – B&W

Czerń i biel pozwala autorowi skupić uwagę na formę i treść. Zdjęcie otwiera się widzom inaczej niż w kolorze, żaden z kolorów nie przeciąga na siebie uwagę i istnieją tylko odcieni szarości, którzy pozwalają myśleć inaczej, niż widzimy okiem. Przez brak kolorów rozpoczynam szukać coś ciekawego i być może łatwiej rozumiemy myśl autora.

                                                                                                         Kolor

Kolor jest pomocnikiem każdego fotografa, za pomocą niego możemy łatwiej przekazać humor i atmosferę zdjęcia. To bardzo odróżnia kolorowe zdjęcia i czarno-białe, kolorowe zawsze łatwo robi prepozycję dla naszej wyobraźni, kierujemy odbiorcę za pomocą temperatury na zdjęciu. Ciepłe kolory zazwyczaj prowadzą nas do stanu spokoju, a chłodne do dramatu.

                                                                               Artystyczność – spojrzenie dokumentalne

Takie spojrzenie fotografa musi być bezstronne i bez żadnych wpływów i manipulacji wyobraźni fotografa. Zdjęcie musi wyglądać tak, jak by go zobaczyła każda osoba. Żadnego niezwykłego kadrowania, żadnych nietypowych korekcji kolorów, wyłącznie sucha treść zadokumentowana na zdjęciu. Takiego typu zdjęcie nazywam zdjęciem faktu

                                                                                                Spojrzenie autorskie 

Natomiast spojrzenie autorskie nazywam zdjęciem sztuki. Jest to nadal fotografia dokumentująca życie społeczeństwa, ale pokazana przez pryzmat osoby fotografującej. Takie zdjęcie jest czymś większym niż po prostu zamrożenie chwili, to jest pokazanie innej perspektywy lub być może ciekawa demonstracja zwykłej i szarej rzeczywistości.

Technika

Każdy fotograf uliczny ma swoje własne techniki pracy. Z czasem każdy opracowuje dla siebie najlepsze i wybiera te, które są bardziej akceptowalne dla niego. Opowiem o niektórych z nich.

                                                                                                Zgubić się w tłumie

Aby pozbyć się strachu, możesz zacząć fotografować w najbardziej zatłoczonych miejscach w swoim mieście, na różnych festiwalach, imprezach, gdzie ludzie są zajęci oglądaniem spektaklu, a nie szukaniem kogoś, kto ich fotografuje.

                                                                                                        Zbliżenie

Im bardziej zbliżysz się do obiektu, tym ciekawsze będą zdjęcia. Jeśli jednak z jakiegoś powodu nie możesz tego zrobić, zwróć się o pomoc do długoogniskowych obiektywów.

                                                                              Umiejętność znalezienia decydującego momentu

Wybierz interesujący obiekt, usiądź lub stań przed nim i poczekaj, aż pojawi się jakaś postać.

                                                                                                Spojrzenie inaczej

Ciekawe rezultaty można uzyskać, stosując niższy kąt. Rezultaty mogą zapierać dech w piersiach. I po prostu patrzysz na świat z innej perspektywy.

                                                                                    Zobacz to, czego inni nie widzą

Dostrzeganie niezwykłości w zwyczajności nie jest darem – to nieustanny trening obserwacji. Szukajcie jej, a na pewno ją znajdziecie.

                                                                                                          Łap cienie

Światło i cień mają fundamentalne znaczenie nie tylko w fotografii ulicznej, ale jakże ciekawe i niezwykłe mogą być.

                                                                                                    Wymyśl historię

Staraj się, aby Twoje zdjęcia opowiadały jakąś historię. Zdjęcia bez historii nie są dla nikogo interesujące. A wszystko, co znajduje się na zewnątrz, ma swoją historię. Najważniejsze jest, aby opowiedzieć to dobrze.

Inspiracja

Również w trakcie nauki trzeba szukać inspiracji i przykładów, które nam łatwiej opowiedzą o street-fotografii. Dlatego przedstawię krótką listę fotografów, które są uważane za mistrzów i ich prace znajdują się obecnie w wielu muzeach na całym świecie. Oto niektórzy z fotografów uznawanych za klasyków fotografii ulicznej:

  • Henri Cartier-Bresson.
    Człowiek ten został nazwany ojcem i głównym ideologiem czarno-białej fotografii ulicznej. Jego słynne dzieło demonstrujące zasadę “decydującego momentu”.
  • Alfred Eisenstaedt.
    Jest autorem jednej z najsłynniejszych fotografii ulicznych “Pocałunek na Times Square”. Zdjęcie zostało zrobione w dniu zwycięstwa nad Japonią i opublikowane w magazynie Life.
  • Joel Meyerowitz.
    Jeden z najbardziej cenionych fotografów drugiej połowy XX wieku, który w znacznym stopniu przyczynił się do popularyzacji filmu kolorowego w dziedzinie fotografii artystycznej.
  • William Eggleston.
    Ten fotograf dostrzegał złożoność i piękno w najzwyklejszych rzeczach. Fotografował stare domy i zwykłe ulice, które wydają się niezwykłe i znaczące.

Kto napisał artykuł?

Władysław Gardasz

Rozpocząłem swoją przygodę z obrazem w dzieciństwie od pracy operatora kamery w branży komercyjnej. Za niedługo zrozumiałem, że interesuje mnie fotografia, ale fotografia na rzecz sztuki. Wskutek tego od dawna jestem artystą fotografem. Odbijam osobistą wizję na zdjęciach, stwarzając unikatową refleksję świata na obrazie. Praktykuję prawie wszystkie nurty fotograficzne i każdego dnia powiększam swoją wiedzę fotograficzną. Jestem otwarty na nowe doświadczenia i współpracę w rozwijaniu fotografii jako sztuki. Poza tym jestem studentem Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza.