W mojej duszy gra rock’n’roll i klimaty z ubiegłego wieku

Historia dziewczyny, dla której pin-up stał się czymś więcej niż pasją...

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Jak odróżnić styl retro od vintage i kim są pin-up girls? Na te pytania odpowiedziała Nina Holy – entuzjastka stylu vintage i retro, polska fotomodelka pin up i współorganizatorka wydarzenia Holy Bee Retro Uniwersytet. Zaprowadzi Was prosto do jej ulubionego świata, w którym wreszcie odnalazła siebie.

 

– Skąd wzięła się nazwa pin-up girls?

Nazwa pin-up girl pochodzi z lat 40. (choć sam styl pojawił się już wcześniej) i odnosi się dosłownie do przypinania (pin up) zdjęć pięknych kobiet przez żołnierzy podczas wojny, które pozując w skąpym ubraniu (jak na tamte czasy), miały dodawać odwagi, podnosić na duchu oraz motywować żołnierzy do walki. Stylizacje pin up, które powszechnie kojarzą się z tym stylem, nawiązują do czasów wojennych (pani marynarz czy pani żołnierz) oraz tematyki amerykańskiej (jak, np. kowbojka), skąd pin up się wywodzi.

Na podstawie fotografii takich pin-up girls jak Betty Grable czy Marylin Monroe powstało wiele grafik pin-up, które dotyczą historii życia codziennego – pikników, prac domowych czy uprawiania sportów. Współcześnie kobiety, pozując do zdjęć pin-up, wzorują się na ubiegłym wieku. Czerpią inspirację z prac takich artystów jak: Gil Elvgren, George Petty, mój ulubieniec – Alberto Vargas, a także Olivia De Berardinis czy Zoë Mozert, która była także modelką pin-up.

Styl pin-up zdecydowanie wykracza poza świat fotografii. Era pinup girls wiąże się nierozerwalnie z latami 40. i 50. Nawiązujące do tego stylu: muzyka, styl ubierania się i czesania, wystój wnętrz czy dodatki – pojawiają się w życiu pasjonatów pin-upu i mogą dotyczyć każdego elementu ich dnia codziennego.

– Jak bardzo styl pin-up jest połączony ze stylem retro? Czy to jakaś odmiana stylu retro?

Sam styl pin-up i ubrania pochodzące z lat 40. czy 50. są elementami stylu vintage. Sam pin-up dzieli się jeszcze na kilka odmian (rozdzielonych współcześnie i raczej nieoficjalnych). Styl vintage odnosi się do lat 1920-1990 i dotyczy oczywiście czasu, w którym została wyprodukowana odzież, dodatki, a także meble. Retro natomiast nawiązuje do okresu od 1990 roku i obejmuje to, co zostało wyprodukowane współcześnie, pod wpływem inspiracji stylami występującymi w ubiegłym wieku – np. właśnie stylem pin-up. Mamy zatem materiały używane obecnie, ale w formie czy kształcie stylów ubiegłego wieku.

Aby rozpoznać czy dana rzecz jest retro czy vintage należy zwracać uwagę na elementy, które mogły być dostępne w konkretnej dekadzie (np. zamki błyskawiczne), materiały czy ogólny styl, jaki był wówczas popularny (poduszki na ramionach, mocno zaznaczona talia lub wręcz przeciwnie).

 

HISTORIA PIN-UP GIRLS

 

– Czy każdy może zostać pin-up girl?

Moim zdaniem każda kobieta może odnaleźć się w stylu pin-up. Nieważny jest wiek, figura czy doświadczenie w tematyce retro. Istotne jest, by zacząć od zdobycia odpowiedniej wiedzy. Tą można uzyskać, na przykład, uczestnicząc w grupach na Facebooku – np. “Retro w Polsce”, w której grupa kobiet, zainteresowanych modą retro (w tym pin-up), dzieli się wiedzą. Można również skorzystać z warsztatów o tematyce retro, gdzie ekspertki z Polski w dziedzinach retro fryzur, makijażu czy pozowania do zdjęć, pomogą rozpocząć swoją przygodę z retro i pin-upem. Najbliższa taka okazja będzie podczas Holy Bee Retro Uniwersytetu 08.02.2020 w Warszawie (wszelkie informacje znajdziecie tu: [link]).

– Skoro są pin-up girls, to istnieje też coś w rodzaju pin-up boys?

Nurt pin-up – jak wspomniałam – wywodził się z potrzeby obcowania i kontaktu ze zdjęciami pięknych kobiet podczas II Wojny Światowej. Oficjalnie w ubiegłym wieku nie istniał odpowiednik pin-up girls wśród mężczyzn. Współcześnie powstał jeden fajny projekt z “Men-ups!” gdzie mężczyźni przyjmowali na zdjęciach pozycje, inspirowane prawdziwymi pin-up’kami. Było to raczej dla zgrywu, choć moim zdaniem wyszło całkiem fajnie, a panowie bardzo się wczuli.

 

TO NIE TYLKO PASJA...

 

– Jak bardzo tematyka retro i vintage ma wpływ na Twoje życie?

Temat retro i vintage w tym także pin-upu jest mi bardzo bliski i obecny właściwie w każdym aspekcie mojego życia. Tworzenie stylizacji na co dzień, łączącej te elementy, jest dla mnie zupełnie naturalne. Do tego stopnia, że czasami przypominam sobie, że wyglądam inaczej niż inni, dopiero gdy ktoś spyta się mnie czy jestem aktorką lub czy może zrobić sobie ze mną zdjęcie. W mojej duszy gra rock’n’roll i klimaty z ubiegłego wieku, a niedawno kupiłam mieszkanie i najbardziej bliski w designie jest mi styl vintage i art deco.

 

– Wspomniałaś też o evencie w Warszawie. Często bywasz na takiego typu wydarzeniach?

Jeśli chodzi o wydarzenia retro w Warszawie, muszę przyznać, że kiedyś było więcej imprez związanych chociażby z muzyką rockabilly czy psychobilly. Moda retro i vintage za to ma się doskonale i jest bardzo dużo targów poświęconych tym nurtom.

Event, o którym wspomniałam, czyli Holy Bee Retro Uniwersytet to owoc współpracy z moją koleżanką Cherry Bee i ukłon w stronę osób, które dopiero zaczynają interesować się retro/vintage, ale nie do końca wiedzą, jak się za to zabrać. Już 08.02.2020 w Galeri STANSKA w centrum Warszawy odbędą się warsztaty umiejętności, dzięki którym każda uczestniczka będzie miała szansę zrozumieć czym jest retro i jak się uczesać, umalować czy jak zapozować do zdjęć w tym stylu. Dodatkowo podczas II edycji Holy Bee Retro odbędą się Targi  odzieży, dodatków i rzeczy handmade – a wszystko nawiązujące do klimatu ubiegłego wieku.

 

UCZĘ SIĘ CAŁY CZAS...

– Czego nauczyłaś się wchodząc w tematykę retro, vintage i pin – up’u?

Siedzę w temacie retro już od wielu lat i mój styl cały czas dojrzewa wraz z poznawaniem jego nowych aspektów. Styl retro i vintage ma wiele odmian. Dzięki obcowaniu z nimi, miałam szanse nauczyć się tego, w czym czuje się i wyglądam najlepiej oraz podkreślać swoją indywidualność wybranymi elementami, dopasowanymi do mojej figury czy typu urody.

Fotografowała i rozmawiała Patrycja Piankowska

Kto napisał artykuł?

Patrycja Piankowska

Jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na pierwszym roku. Od wczesnych lat chciałam zostać dziennikarką i tak mi zostało do teraz. Praca za kamerą czy aparatem jest dla mnie bardzo ciekawa, dlatego wybrałam ten kierunek. Działam również w telewizjach studenckich wydziału nauk politycznych i dziennikarstwa: ‘Fleszu’ i ‘Kurierze Akademickim’.