Skąd się biorą wybitne zdjęcia? Co czyni zdjęcie dobrym?

Zdjęcie jest dobre, kiedy precyzyjnie komunikuje to co “autor miał na myśli”. To jest tak jak z językiem polskim. Gdy ktoś Ci mówi, że sól jest w szafce, to wiesz jedynie tyle że jest w szafce. Nie znajdziesz jej. Dlaczego? Bo precyzyjne koordynaty brzmią: sól znajduje się w puszcze po kakao, na której napisane jest „cukier”.

A teraz przenieśmy to na język fotografii. Komunikat brzmi: w moim ogrodzie przyjęło się winogrono, które niedawno wsadziłem.

Na pierwszym zdjęciu widać trochę sznurka, który udaje ogrodzenie. Widać jakieś patyki i na pewno dużo ziemi. Winogron można sobie szukać jak soli w szafce. Drugie zdjęcie pokazuje łodygę z bliska, na której widać pąk. Prawda, że jesteśmy dużo bliżej wzrostu czegokolwiek?

Kolejne przykłady na następnej stronie.

David duChemin, UnSeen

Jakie emocje towarzyszą Ci, gdy patrzysz na to zdjęcie? Dlaczego tak czujesz – które konkretnie elementy zdjęcia na to wpływają? Czy czułbyś to samo, gdyby zdjęcie było kolorowe a ruch nie był rozmyty?

Kto napisał artykuł?

Tomek Kaczmarek

Opiekun merytoryczny Studenckiej Agencji Fotograficznej. Na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza prowadzę kursy związane z produkcją audiowizualną dla studentów dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Na Wydziale zaraziłem się pasją do fotografii oraz filmowania i tutaj kontynuują ją po studiach. Zawodowo zajmuję się marketingiem internetowym – założyłem agencję marketingową eCommerce Team.