Skąd się biorą wybitne zdjęcia? Co czyni zdjęcie dobrym?

Widzimy sami, że wielkie i genialne zdjęcie to nie jest kwestia głębi ostrości, oświetlenia czy innych rad, które znajdzie w darmowych poradnikach w internecie. I to wcale nie tam powinniśmy szukać drogi do mistrzostwa. Poza pierwszym kadrem, pozostałe zostały zaliczone przez magazyn Time do grupy 100 najbardziej wpływowych zdjęć w historii. Czy ktoś jest zdziwiony?

Jest jeszcze jeden sztandarowy przykład – fotografie Roberta Capy z D-Day, które z powodu błędu laboratoryjnego podczas wywołania są totalnie nieostre. Oraz totalnie popularne, ikoniczne i na stałe związane z historią II wojny światowej jak i historią samej fotografii.

Robert Capa, D-Day

Kontekst historyczny: [klik]